Największy wałbrzyski zabytek będzie jeszcze bardziej atrakcyjny. Turystów zwabi iluminacja, jakiej w zamku Książ jeszcze nikt nie widział.
Kilka dni temu prezes zamku Książ w Wałbrzychu gościł na cieszącym się wielką popularnością Karkonoskim Festiwalu Światła w Jeleniej Górze. Wizyta ta nie była przypadkowa. Zamek Książ zamierza skorzystać z doświadczeń Jeleniej Góry w tym temacie, ale nie będzie to organizacja konkurencyjnej imprezy.
– Planujemy wykonać iluminację Książa, która podkreśli piękno naszego zamku również po zmroku i sprawi, że stanie się on jeszcze bardziej atrakcyjny dla turystów – mówi Krzysztof Urbański, prezes spółki Zamek Książ.
W kasie spółki nie ma na razie funduszy na tego typu przedsięwzięcie. Ale kierownictwo zamku ma pomysł, w jaki sposób je zdobyć.
Ruszyły już przygotowania do utworzenia konsorcjum, które będzie skupiało oprócz zamku Książ, między innymi pałac w Wilanowie, czy zamek w Malborku.
Pierwszym wspólnym przedsięwzięciem, które zamierzają zrealizować uczestnicy konsorcjum, ma być zdobycie funduszy na wykonanie iluminacji tych obiektów.
– Wilanów będzie liderem projektu.
Pieniądze na jego realizację zamierzamy pozyskać z Funduszy Norweskich – wyjaśnia Krzysztof Urbański. – Jesteśmy na etapie przygotowywania dokumentów, które będziemy musieli złożyć do początku kwietnia. Z Funduszy Norweskich będzie można uzyskać dofinansowanie projektu do 85 procent jego wartości. Pozostałą kwotę stanowi wkład własny. Na razie prezes zamku Książ nie chce podawać nawet szacunkowej wartości przedsięwzięcia związanego z przygotowaniem iluminacji obiektu. Koszt ma być znany po przygotowaniu kosztorysu przez firmę Philips, która miałaby również być odpowiedzialną za wykonanie inwestycji. Próbka możliwości Philipsa została zaprezentowana w Książu 28 stycznia. Przygotowano oświetlenie Sali Balowej, w której odbyła się gala wręczenia tytułów honorowych Ambasador Wałbrzycha. Zostali nimi uhonorowani wałbrzyszanie, którzy odnieśli sukces w skali ponadregionalnej: pisarka Joanna Bator, minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak oraz Krzysztof Ignaczak, lider siatkarskiej reprezentacji Polski.
Tekst ukazał się w Panoramie Wałbrzyskiej z 24 stycznia 2012.
naszemiasto.pl