Wiadomości z Dolnego Śląska - zabytki
Zabytki i strzykawki w forcie
Cztery kule armatnie i architektoniczne detale z piaskowca znaleziono podczas prac archeologicznych w podziemiach pod Wzgórzem Polskim. Amunicję zbadali saperzy i oddali do Muzeum Historycznego we Wrocławiu.
Bastion Ceglarski znajduje się między Panoramą Racławicką, a Muzeum Narodowym. Przez wiele lat obiekt niszczał i straszył wyglądem.
W latach 80. prace archeologiczne prowadziła Politechnika Wrocławska, która prawdopodobnie z braku pieniędzy zaprzestała prac. Rok temu ruszył remont, którego celem jest zagospodarowanie miejsca.
- Zanim do podziemi weszli archeolodzy ekipy porządkowe wywiozły stąd nich tony butelek, śpiworów i strzykawek. W kazamatach nocują nietoperze, dlatego wszystkie prace były nadzorowane prze chiropterologów - informuje Izabela Wąs z Zarządu Zieleni Miejskiej.
Rok temu ekipy archeologów przeczesały kilkutonową hałdę ziemi, w której znajdowały się resztka piaskowca z napisami w języku niemieckim oraz fragmenty murów. Znaleziono też elementy działobitni (stanowisko baterii armat) oraz różnego kalibru kule do dział.
- Kule nie miały prochu w środku i miały być prawdopodobnie granatami, które napełnia się bezpośrednio przed użyciem. Amunicję przekazano do Muzeum Historycznego. Teren przy Wzgórzu Polskim sprawdzili wykrywaczami saperzy - opowiada dr Tomasz Borkowski, archeolog.







